Wydarzenia


DROGA KRZYŻOWA
11 marca 2012

Na godzinę 15.30 zebraliśmy się w kościele OO Kapucynów w Kielcach na coroczne spotkanie wielkopostne, które rozpoczęła Msza Święta. Ks. Marceli Frączek kapelan szpitali kieleckich, od czasów seminaryjnych związany z nami powiedział w homilii, ze dorga krzyżowa – to droga życia każdego z ludzi. Mniej, albo wiecej odczuwamy ciężar naszych słabości i trudy codzienności. Jednak serdeczna bliskość z Jezusem pomaga trwać w cierpliwości i uszlachetnia.
Po zakończeniu Eucharystii klerycy kieleckiego Wyższego Seminarium Duchownego poprowadzili nabożeństwo drogi krzyżowej, a muzyczną oprawę zapewnili Marcin i dkn Zbigniew.
Następne nasze spotkanie – to tzw. "święcone” 15 kwietnia w Małogoszczy.



ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO
– sobota 11 lutego 2012 r.

Nasze świętowanie zaszczycił wizytą Pan Senator Rzeczypospolitej Polskiej Krzysztof Słoń, od młodości związany ze środowiskiem osób niepełnosprawnych. Rozpoczęliśmy Mszą Świętą z Sakramentem Namaszczenia Chorych i indywidualnym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem, tak jak praktykuje się w LOURDES.
Następnie wszyscy mieli możliwość uczestniczyć w montażu słowno muzycznym z prezentacją multimedialną pt. "RECEPTA NA ŻYCIE" Zebrani byli zachęcani do czerpania wzorów ze na szlachetne wykorzystanie czasu od takich ludzi jak:

  • Św. Franciszek z Asyżu – zakochany w pięknie przyrody, dla którego bratem było słońce, a siostrą – księżyc; jego "Pieśń słoneczna" to pochwała piękna życia,
  • Św. Tomasz Moore - prawnik, który nie oddał hołdu królowi Henrykowi VIII jako głowie Kościoła w Anglii - za co został scięty, a jego „Modlitwa o dobry humor” i optymistyczna postawa prawego sumienia mogą nas wiele nauczyć,
  • Marta Robin - niezwykła chora kobieta, która heroicznie umiała przeżywać cierpienie i ofiarowywać je Bogu, a dzięki temu powstały "Ogniska miłości" i dziś jest ich kilkadziesiąt, w tym dwa w Polsce.
  • Matka Teresa z Kalkuty - Anioł Miłosierdzia dla umierających i odrzuconych ludzi w Indiach i na całym swieice,
  • Sługa Boży ks. Wojciech Piwowarczyk - Dobry Samarytanin
  • Pani Izabela Borowska – Anioł Dobroci, którego dobrze pamiętamy.
Piękne krajobrazy oraz utwory poetyckie i piosenki wzywały do optymizmu i dystansu od trudności, których tak wiele w codzienności. Na zakończenie Ksiądz Dyrektor odczytał fragmenty listu ks. Wojciecha Piwowarczyka do kuzynki w Nowej Zelandii ze wskazówkami dotyczącymi przeżywania osamotnienia i oddalenia od najbliższych i wiary.
Montaż został przygotowany przez zespół pracowników i osób przebywających na rehabilitacji – ks. Jan J., Helena G., S. Terezja J., Czesław C., Anna S., Maria O., Krystyna Z., Sylwia D., Zygmunt Z., Izabela K.



WSPOMNIENIE BŁ. KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI
19 października 2011 r.

Ten dzień chcieliśmy uczcić szczególnie i o godz.19.00 odbyła się przygotowana przez Z. Zielińskiego, I. Kalitę, S. Domagałę, wspólnie z mieszkańcami wieczornica pt. "Zło dobrem zwyciężaj".
W świetlicy na tle slajdów przybliżających jego sylwetkę, kilka osób czytało wiersze i wspólnie śpiewaliśmy piosenki Jacka Kaczmarskiego, Bułata Okudżawy 

"W roku 1997 z drzewa ołtarza ojczyzny na Jasnej Górze wykonano krzyż. Ten krzyż, 19 października 1997 r., podczas Mszy Świętej w intencji ojczyzny leżał na grobie księdza Jerzego Popiełuszki na Żoliborzu. Po Mszy Świętej matka ks. Jerzego Marianna Popiełuszko przekazała krzyż parlamentarzystom. Ten krzyż wisi dziś w polskim Sejmie."

Cóż można jeszcze powiedzieć?
Przepraszamy Księże Jerzy... i módl się za nami!



CO U NAS SŁYCHAĆ ?
20 września 2011 r.

Zanim opowiemy o turnusach wakacyjnych zobaczcie na kilku zdjęciach co się działo wiosną:

15 maja w Domu Piekoszowskim mieliśmy majówkę, w której główną atrakcją był koncert urodzinowy dla bł Pana Pawła II w wykonaniu naszych przyjaciół z zespołu „Bardzo nam Miłosz” z Jędrzejowa z ks. Miłoszem Hołdą.


Tak przeżyliśmy Wielkanoc w tym roku


Niektórzy uczestniczyli w Marszu Życia 8 maja, który zorganizowano w Kielcach na ulicach miasta w ramach akcji obrony życia ludzkiego od poczęcia aż do naturalnej śmierci.



DROGA KRZYŻOWA
20 marca 2011 r.

Niedzielne popołudnie 20 marca 2011 r. zgromadziło w kaplicy OO. Franciszkanów przy ul. Warszawskiej w Kielcach osoby niepełnosprawne, członków ich rodzin oraz opiekunów z Kielc, Końskich, Ostrowca Św. i innych miejscowości regionu świętokrzyskiego, zaprzyjaźnionych z Domem dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie. Tym razem, jak to bywa w Wielkim Poście spotkanie miało w programie tylko Mszę Świętą, nabożeństwo Drogi Krzyżowej oraz ogłoszenia.
Potężne wołanie o modlitwę w intencji pokoju na świecie, solidarności z narodami dotkniętymi kataklizmami, zgody między narodami, nawrócenia grzeszników zdominowało homilię. Ksiądz Dyrektor Jan Jagiełka podkreślił, ze osoby cierpiące mają tym bardziej możliwość realizowania swego apostolstwa przez dar żarliwej modlitwy. Każdy z nas może szukać w swym życiu radosnych chwil podobnych jak Piotr i Jan przeżyli na Górze Tabor właśnie po to aby czuć się umocnionym na trudne i przykre doświadczenia choroby, bólu i niepełnosprawności. Wszystko to można tez ofiarować w różnych intencjach.
Po Mszy Świętej rozważaliśmy tajemnice Męki Jezusa przy dźwiękach pieśni i piosenek wielkopostnych w wykonaniu braci kleryków WSD w Kielcach. Teksty rozważań zaproponowane przez Marcina warto rozważyć w wolnej chwili – dlatego zajrzyjcie do nich poniżej

15 maja 2011 r. dodatkowo odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zebranie członków Stowarzyszenia,
działającego przy Domu w Piekoszowie.
Spotkanie rozpocznie się wcześniej – czyli o godzinie 13.00.

DROGA KRZYZOWA - ROZWAŻANIA


Panie Jezu pomóż mi, by moja droga krzyżowa nie była jedynie pobożnym uczuciem chwili. Pomóż nam towarzyszyć Ci nie tylko szlachetnymi myślami, lecz przejść Twoją drogę sercem, nawet więcej: konkretnymi uczynkami codziennego życia. Dopomóż nam wejść na drogę krzyża całymi sobą i na zawsze pozostać na Twej drodze. Uwolnij nas od lęku przed krzyżem, ze strachu przed wyśmianiem przez innych, z obawy, że nasze życie może się nam wymknąć , jeśli nie chwycimy wszystkiego co niesie. Pomóż nam demaskować pokusy, które obiecują życie, lecz których ułudy zostawiają w nas ostatecznie pustkę i zawód. Pomóż nam nie chcieć zawładnąć życiem, ale je dawać. Dopomóż, abyśmy towarzysząc Ci na drodze pszenicznego ziarna, znaleźli w „traceniu życia” drogę miłości, drogę, która prawdziwie daje życie, życie w obfitości (J 10,10).

1. WYROK ŚMIERCI
„Królowie ziemi powstają i władcy spiskują wraz z nimi Przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi”(Ps. 2,2)
Panie, zostałeś skazany na śmierć , ponieważ strach przed wzrokiem innych stłumił głos sumienia. Zawsze tak się dzieje, poprzez całą historię, że niewinnych się krzywdzi, skazuje, zabija. Ileż razy i my sukces przedkładaliśmy nad prawdę, własną reputację nad sprawiedliwość. Umocnij w naszym życiu delikatny głos sumienia, Twój głos. Spójrz na mnie tak jak spojrzałeś na Piotra po zaparciu się Ciebie. Spraw, aby Twoje spojrzenie przeniknęło nasze dusze i wskazało życiu kierunek. Tych, którzy w Wielki Piątek krzyczeli przeciw Tobie, w dniu Pięćdziesiątnicy obdarzyłeś przejęciem do głębi serca i nawróceniem. W ten sposób nam wszystkim dałeś nadzieję. Obdarzaj nas również, zawsze na nowo, łaską nawrócenia.

II. BRZEMIĘ KRZYŻA
„Ja Go wybawię, bo przylgnął do Mnie; Osłonię Go, bo uznał Moje imię” (Ps. 91,14)
Panie, pozwoliłeś, aby Cię wyszydzono i znieważono. Pomóż nam, byśmy nie dołączali do tych, którzy szydzą z cierpiących i słabych. Pomóż w upokorzonych i zepchniętych na margines rozpoznać Twe oblicze. Dopomóż nam nie zniechęcać się wobec kpin świata, gdy posłuszeństwo Twej woli jest ośmieszane. Dźwigałeś krzyż i wezwałeś nas do naśladowania Cię na tej drodze (Mt 10,38). Pomóż nam przyjąć krzyż, nie uciekać od niego, nie użalać się i nie pozwolić, by nasze serca ustawały wobec trudów życia. Pomóż nam kroczyć drogą miłości i, w posłuszeństwie jej wymogom, osiągnąć prawdziwą radość.

III. PIERWSZY UPADEK
„A jednak, Panie, Ty jesteś dla mnie tarczą, Tyś chwałą Moją i Ty Mi głowę podnosisz” (Ps. 3,4)
Panie Jezu, ciężar krzyża powalił Cię na ziemię. Ciężar naszego grzechu, ciężar naszej pychy Cię powala. Jednak Twój upadek nie jest znakiem nieszczęsnego przeznaczenia, nie jest czystą i zwykłą słabością krzywdzonego człowieka. Zechciałeś wyjść naprzeciw nas, którzy z powodu pychy leżymy na ziemi. Buta myślenia, że jesteśmy w stanie wyprodukować człowieka spowodowała, że ludzie stali się rodzajem towaru, który można kupić i sprzedać, stali się niczym jakiś pojemnik z materiałem na nasze eksperymenty, dzięki którym sami mamy nadzieję przezwyciężyć śmierć, gdy tymczasem jedynie coraz głębiej upokarzamy godność człowieka. Panie, pomóż nam, bo upadliśmy. Pomóż nam odrzucić wyniszczającą pychę, i ucząc się z Twej pokory, dać podnieść się na nowo.

IV. OKO W OKO Z MATKĄ
„Kto wystąpi w Mojej obronie przeciw niegodziwcom, Kto Mnie zasłoni od złoczyńców” (Ps. 93,16)
Święta Maryjo, Matko Boża, pozostałaś wierna, kiedy uczniowie uciekli. Tak jak uwierzyłaś, gdy anioł zwiastował ci to, co było niewiarygodne – że staniesz się matką Najwyższego – tak samo uwierzyłaś w godzinie Jego największego poniżenia. Właśnie tak, w godzinie krzyża, w godzinie najciemniejszej nocy świata, stałaś się Matką wierzących, Matką Kościoła. Prosimy cię: naucz nas wierzyć i pomóż, aby wiara stała się odwagą służby i gestem przychodzącej z pomocą miłości, zdolnej współuczestniczyć w cierpieniu.

V. SZYMON WSPÓŁPRACOWNIK
„Przebudź się, wystąp w obronie Mego prawa, W Mojej sprawie, mój Boże i Panie” (Ps. 35,23)
Panie, Szymonowi z Cyreny otworzyłeś oczy i serce, obdarzając go, poprzez współuczestnictwo w krzyżu, łaską wiary. Pomóż nam opiekować się cierpiącym bliźnim, nawet gdyby to wezwanie pozostawało w sprzeczności z naszymi planami i ochotą. Pomóż nam dostrzec, że możliwość współuczestnictwa w krzyżu innych jest łaską oraz doświadczyć, że w ten sposób jesteśmy z Tobą w drodze. Daj nam z radością uznać, że właśnie poprzez współuczestnictwo w Twoim cierpieniu i cierpieniach tego świata, stajemy się sługami zbawienia, i że w ten sposób możemy pomóc budować Twoje Ciało, Kościół.

VI. GEST WERONIKI
„Niech zajaśnieje Twoje oblicze nad Twym sługą Wybaw Mnie w swej łaskawości” (Ps. 31,17)
Panie, daj nam niepokój serca, które szuka Twego oblicza. Chroń nas od zaćmienia serca, które widzi jedynie zewnętrzną stronę rzeczy. Obdarz nas szczerością i czystością, dzięki którym jesteśmy w stanie dostrzec Twoją obecność w świecie. Gdy nie stać nas na pełnienie wielkich czynów, daj nam odwagę pokornej dobroci. Wyryj swe oblicze w naszych sercach, tak byśmy mogli Cię spotkać i Twój obraz ukazać światu.

VII. DRUGI UPADEK
„Wiedzcie, że Pan Mi okazuje cudownie Swą łaskę, Pan Mnie wysłuchuje, ilekroć Go wzywam” (Ps. 4,4)
Panie Jezu Chryste, dźwigałeś nasz ciężar i nadal nas niesiesz. To nasz ciężar Cię przewraca. Ale to Ty nas podnieś, gdyż sami nie jesteśmy w stanie powstać z prochu. Wyzwól nas z mocy pożądliwości. W miejsce serca z kamienia daj nam nowe serce z ciała, serce zdolne widzieć. Zniszcz moc ideologii, tak , aby ludzie poznali, że utkane są z kłamstw. Nie dozwól by mur materializmu stał się nieprzezwyciężalny. Spraw, abyśmy pojęli Cię na nowo, byśmy trzeźwo i z uwagą zdołali stawić czoła siłom zła. Pomóż nam dostrzegać wewnętrzne i zewnętrzne potrzeby innych, aby przyjść im z pomocą. Dźwignij nas, byśmy mogli podnosić innych. W całą tę ciemność wlej nadzieję, abyśmy mogli nieść nadzieję światu.

VIII. POCIESZENIE POCIESZAJĄCYCH
„Odrzuciłeś nas, o Boże, starłeś nas, Rozgniewałeś się, lecz powróć do nas” (Ps. 60,3)
Panie, płaczącym kobietom mówiłeś o pokucie, o dniu Sądu, kiedy staniemy wobec Twego oblicza, oblicza Sędziego świata. Wzywasz nas do porzucenia banalizacji zła, którą się uspokajamy, by móc żyć jak dotąd. Ukazujesz nam powagę naszej odpowiedzialności, niebezpieczeństwo uznania na Sądzie winnymi i bezowocnymi. Spraw, byśmy nie ograniczali się do kroczenia u Twego boku jedynie ze słowami współczucia. Nawróć nas i daj nam nowe życie; nie dopuść, abyśmy na końcu pozostali niczym suche drzewo, lecz spraw, byśmy stali się w Tobie żywymi latoroślami, prawdziwym krzewem winnym, i abyśmy wydali owoc na życie wieczne (por. J 15, 1-10).

IX. TRZECI UPADEK
„Przez wszystkie pokolenia upamiętnię Twe imię; Dlatego po wiek wieków sławić Cię będą narody” (Ps. 45,18)
Panie, tak często Twój Kościół wydaje się nam tonącym okrętem, łodzią, która ze wszystkich stron nabiera wody. Także na Twoich łanach widzimy więcej kąkolu niż zboża. Przeraża nas brud szaty i oblicza Twego Kościoła. Ale to my sami go zbrukaliśmy! To właśnie my zdradzamy Cię za każdym razem, po wszystkich wielkich słowach i szumnych gestach. Zmiłuj się nad Twoim Kościołem: także w jego wnętrzu, Adam upada ciągle na nowo. Naszym upadkiem powalamy Cię na ziemię. A Szatan ze śmiechem szydzi, mając nadzieję, że nie dasz już rady podnieść się z tego upadku. Liczy, że powalony upadkiem Twego Kościoła, pozostaniesz na ziemi, pokonany. Ty jednak powstaniesz. Powstałeś, zmartwychwstałeś i możesz dźwignąć także nas. Zbawiaj i uświęcaj Twój Kościół. Zbawiaj i uświęcaj nas wszystkich.

X. BOGACTWO UBÓSTWA
„Niech się cofną zawstydzeni Ci, którzy z niedoli Mojej się weselą” (Ps. 40,15b)
Panie Jezu, zostałeś obnażony ze swych szat, wystawiony na wyszydzenie, wygnany ze społeczności. Wziąłeś na siebie hańbę Adama uzdrawiając go. Wziąłeś na siebie cierpienia i potrzeby ubogich, tych, którzy są wygnańcami świata. Ale właśnie w ten sposób wypełniasz słowo proroków. Właśnie tak nadajesz znaczenie temu, co wydaje się pozbawione znaczenia. Właśnie w ten sposób pozwalasz nam uznać, że Twój Ojciec dzierży w dłoniach Ciebie, nas i świat. Daj nam do głębi uszanować człowieka we wszystkich fazach jego istnienia i we wszystkich sytuacjach, w których go spotykamy. Daj nam szatę światłości Twej łaski.

XI. KRZYŻOWANIE CIAŁA
„Będzie Mnie wzywał, a Ja Go wysłucham I będę z Nim w utrapieniu, Wyzwolę Go i sławą obdarzę” (Ps. 91,15)
Panie Jezus Chryste, pozwoliłeś się przybić do krzyża przyjmując straszliwe okrucieństwo tego bólu, zniszczenie Twego ciała i Twej godności. Pozwoliłeś się przybić. Cierpiałeś nie szukając ucieczek, ani kompromisów. Pomóż nam nie uciekać od tego, do czego jesteśmy wezwani. Pomóż nam przywiązać się ściśle do Ciebie. Pozwól nam zdemaskować tę fałszywą wolność, która chce nas oddalić od Ciebie. Pomóż nam przyjąć Twą związaną wolność i szukać w ścisłej więzi z Tobą prawdziwej wolności.

XII. ŚMIERĆ ZWARŁA SIĘ Z ŻYCIEM
„Sprawię, że potomstwo Jego będzie wieczne, A Jego tron – trwały jak dni nieba” (Ps. 89,30)
Panie Jezus Chryste, w godzinie twojej śmierci słońce się zaćmiło. Wciąż na nowo jesteś przybijany do krzyża. Właśnie w tej godzinie dziejów przeżywamy nieobecność Boga. Ze względu na niezmierne cierpienie i ludzką przewrotność oblicze Boże, Twoje oblicze, wydaje się zasłonięte, nierozpoznawalne. Ale właśnie na krzyżu dałeś się poznać. To dlatego, że jesteś tym, kto cierpi i kocha, jesteś wywyższony. Właśnie stamtąd zatriumfowałeś. Pomóż nam rozpoznać Twe oblicze w tej godzinie ciemności i zamętu. Pomóż nam uwierzyć w Ciebie i iść za Tobą właśnie w godzinie ciemności i braku. Ukaż się na nowo światu w tej godzinie. Spraw, by Twe zbawienie się objawiło.

XIII. NA KOLANACH MATKI
„Przyjdą wszystkie ludy, które stworzyłeś, I Tobie, Panie, pokłon oddadzą, I będą sławiły Twoje imię” (Ps. 86,9)
Panie, zszedłeś w ciemności śmierci. Jednak dobre ręce przejmują Twe ciało i spowijają w czyste płótno (Mt 27,59). Wiara nie całkiem umarła, słońce nie całkiem zaszło. Ileż razy wydaje się, że śpisz. Jakże łatwo my, ludzie, oddalamy się i mówimy do siebie „Bóg umarł”. Spraw, abyśmy w godzinie ciemności uznali, że Ty jednak tam jesteś. Nie zostawiaj nas samych, gdy zaczynamy tracić ducha. Pomóż nam nie zostawiać Cię samego. Daj nam wierność, która oprze się zagubieniu. Daj miłość, która przyjmie Cię w chwili największej Twej potrzeby, na wzór Twojej Matki, co przyjęła Cię na nowo w swe łono. Pomóż nam, pomóż ubogim i bogatym, prostaczkom i uczonym, widzieć mimo lęków i uprzedzeń. Daj ofiarować Ci nasze możliwości, serca i czas, byśmy w ten sposób przygotowali ogród, w którym wzejdzie zmartwychwstanie.

XIV. POGRZEB NIEŚMIERTELNEGO
„Pieśnią chcę chwalić imię Boga I dziękczynieniem Go wysławiać” (Ps. 69,31)
Panie Jezu Chryste, w złożeniu do grobu swą śmierć uczyniłeś pszenicznym ziarnem. Stałeś się obumarłym ziarnem pszenicy, które wydaje owoc z biegiem czasu, aż po wieczność. Od grobu po wszystkie czasy jaśnieje obietnica ziarna pszenicy. Opada niczym prawdziwa manna, chleb życia, w którym nam dajesz samego siebie. Przedwieczne Słowo, poprzez wcielenie i śmierć, stało się słowem bliskim. Dajesz się naszym dłoniom i sercom, aby Twe słowo wzrastało w nas i przynosiło owoc. Dajesz siebie przez obumieranie ziarna pszenicy, abyśmy także my nie bali się stracić życia, by je odnaleźć; abyśmy także my zaufali obietnicy pszenicznego ziarna. Pomóż nam coraz bardziej miłować twą eucharystyczną tajemnicę i czcić ją – żyć naprawdę Tobą, Chlebie z Nieba. Pomóż nam stawać się Twą wonią, aby w tym świecie wyczuwało się ślady Twego życia. Jak ziarno pszeniczne wschodzi z ziemi w postaci łodygi i kłosa, tak również Ty nie mogłeś pozostać w grobie: grób jest pusty, ponieważ On, Ojciec, nie „pozostawił Cię w Otchłani, ani Twe ciało nie uległo rozkładowi (Dz 2, 31, Ps 16, 10 LXX). Nie, Ty nie doświadczyłeś rozkładu. Zmartwychwstałeś czyniąc miejsce dla ciała przemienionego w Sercu Boga. Dozwól nam radować się tą nadzieją i nieść ją radośnie w świat. Uczyń nas świadkami Twego zmartwychwstania.

Galeria



XIX ŚWIATOWY DZIEŃ CHORYCH
w Domu w Piekoszowie - 12 lutego 2011

Nasze wspólne świętowanie rozpoczęło się czasem na Sakrament Pokuty i Pojednania a o 10.30 Ksiądz Dyrektor Domu dla Niepełnosprawnych Jan Jagiełka odprawił uroczystą Mszę Świętą. W homilii opowiedział nam o objawieniach w Lourdes w 1858 r. św. Bernadecie, zachęcał do aktywnego i pomysłowego spędzania czasu mimo niepełnosprawności i podkreślał potrzebę podtrzymywania wzajemnych kontaktów wśród tych, którzy spotkali się w Piekoszowie i nawiązali znajomości – zatem tworzymy jedną wielką wspólnotę, czasem nazywaną Rodziną Piekoszowską. Nie brakło także, podobnie jak w Lourdes Sakramentu Namaszczenia Chorych oraz indywidualnego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.
Po posiłku usłyszeliśmy wiele ciekawostek z życia Sługi Bożego Jana Pawła II – przyjaciela chorych, który sam wiele cierpiał. Mało znany choćby fakt potrącenia przez ciężarówkę niemiecką w czasie II wojny światowej i przebytą operację trepanacji czaszki. Kolejny jego pobyt w szpitalu nastąpił dopiero po zamachu 13 maja 1981 r. Te trudne epizody ukształtowały zapewne szczególne miejsce osób cierpiących w sercu papieża nazywanych przez niego „skarbem Kościoła” i często mobilizowanych do modlitwy oraz łączenia się z cierpieniami Chrystusa.
W każdej, choćby niewielkiej przerwie nasz nowy muzyk, Zygmunt zachęcał do radości żywiołową grą na akordeonie.
Kolejny punkt programu rozbawił zapewne wszystkich zebranych. Zespól „Pasjonata” z Klubu Seniora z Kielc zafundował nam wycieczkę dookoła świata. Pierwsza piosenka zachęciła do cieszenia się każdą chwilą i czerpania z życie pełnymi garściami. Komentarze przenosiły widzów w różne miejsca na świecie. Najpierw odgłosy pędzącego pociągu zawiodły nas do Rzymu – wysłuchaliśmy szlagieru ze słonecznej Italii. Potem w Hiszpanii trzy panie zatańczyły fragmenty z opery „Carmen”. Samolot przeniósł nas w wyobraźni do Stanów Zjednoczonych, gdzie kowboje zatańczyli swój taniec. Następnie były tańce kobiet z Kalifornii w barwnych strojach, rumba z Peru, czy karnawał z Rio de Janeiro z Brazylii. Kolejnym punktem na ziemi był Izrael i taniec żydowski na motywach prośby „Hevenu schalom alechem” („A pokój niech będzie z wami”).
Artyści nieustannie zmieniali stroje, aby muzyka, taniec i ubiór oddawały klimat przedstawianego zakątka Ziemi. To potęgowało zadowolenie uczestników spotkania, okazywane często gromkimi oklaskami.

Galeria



SYLWESTER 2010
31.12.2010

Jak co roku 31 grudnia trzeba radośnie pożegnać mijający i powitać Nowy Rok.

Zatem wieloletnim zwyczajem jadalnia Domu dla Niepełnosprawnych zamieniła się na tę noc w salę balową. Ponad sto osób niepełnosprawnych i ich przyjaciół z Kielc i okolic i nie tylko - także z Dąbrowy Górniczej, czy Końskich bawiło się wyśmienicie przy dobrej muzyce Pana Krzysztofa. Cechą charakterystyczną naszej zabawy jest bardzo ważna przerwa w tańcach i pożeraniu smakołyków. Przed godziną 23.00 na dłuższy czas zamilkły skoczne melodie do tańca i uroczysta Msza Święta modlitewnie podkreśliła znaczenie ostatnich chwil roku 2010 i pierwszych minut Nowego 2011 Roku. Ksiądz Dyrektor Domu dla Niepełnosprawnych Jan Jagiełka mówił w homilii o zwyczajnych ludziach, którzy uczą nas świetości – świeckim, niewykształconym robotniku Ignacym Trendzie – męczenniku II wojny światowej i Patronie Domu ks. Wojciechu Piwowarczyku, którego niektórzy jeszcze dobrze pamiętają.
W życzeniach wyraził zachętę do naśladowania tych osób w dobroci dla ludzi i miłości do Pana Boga.
Po wzajemnych życzeniach zabawa trwała do białego rana.

Galeria



UŚMIECH NIEBA
– poświęcenie tablicy pamiątkowej Pani Izabeli i Pana Edwarda Borowskich

14.11.2010

A było to tak.
W dzień Matki Bożej Miłosierdzia – czyli Ostrobramskiej , co roku przypada uroczystość odpustowa w Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie. Pod koniec ubiegłego już roku odpust wyznaczono na 14 listopada.
Uroczystość ta miało niecodzienny charakter ze względu na przewidziane odsłonięcie tablicy pani Izy i jej brata Edwarda – czyli rodzeństwa Borowskich.
Pomysłodawcą i fundatorem tablicy jest pani Katarzyna Otwinowska – bliska krewna zmarłych. Pani Kasia mieszka w Kielcach, często bywała na ul. Spacerowej u swej Cioci Izabeli. Obecnie nadal utrzymuje kontakt z Piekoszowem oraz mieszkankami Spacerowej 8. w Kielcach.
Dyrektor Domu w Piekoszowie ks. Jan Jagiełka z radością przyjął propozycję umieszczenia nowej tablicy i zorganizował stosowną oprawę. Sumę odpustową celebrował (wraz z licznym duchowieństwem) ks. bp. Kazimierz Gurda, on także wygłosił homilię.
Powiedział iż Matka Boża Ostrobramska jest nie tylko patronką Litwy, ale także tej kaplicy. Rodzeństwo Borowskich: Edward oraz Izabela – urodzeni w Libawie ( dziś teren Łotwy) wychowali się i wyrośli w promieniach Bożego Miłosierdzia w Wilnie, to było ich miasto. Ostrobramska Madonna jest Matką oczekującą potomka, a zwiastowany Jezus to Syn Miłosiernego Ojca.
Kaznodzieja podał kilka szczegółów z życia pani Izy. Wspomniał o jej wykształceniu w Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie i o tragedii jaką przyniosła II wojna światowa. Wówczas nie tylko zmarł ojciec admirał Michał Borowski, ale również zginął w bitwie pod Suchowolą , narzeczony pani Izy - Andrzej Szamot z 13 pułku Ułanów Wileńskich. Pani Izie przekazano przestrzeloną papierośnicę i słowa pożegnania.
Bóg dokonuje wielkie rzeczy, a Maryja to wzór przyjęcia i okazywania Bożego Miłosierdzia.. Pragnienie dobra napełniło serca Izabeli i Edwarda. PO nietuzinkowym zyciu pozostawili dzieło – piękny dar wypływający z miłości do Boga i ludzi.
Edward Borowski spędził życie poza granicami kraju. Doktor praw i Kawaler Maltański, był Radcą Ambasady RP przy Stolicy Apostolskiej, żołnierzem Polski Podziemnej i pracownikiem redakcji radiowej programów Sekcji Polskiej we Francji. Pozostawił spadek, który przeznaczył na cele dobroczynne.
Pani Iza , po śmierci narzeczonego , swój posag przeznaczyła na potrzeby armii polskiej. Wraz z matką zmuszona do tułaczki wojennej osiadła na trochę w Warszawie. Jednak po upadku Powstania Warszawskiego opuściła stolicę i po licznych niebezpiecznych przygodach osiadła w Kielcach. Była cenioną malarką , autorką wielu malowideł sakralnych w diecezji kieleckiej i nie tylko. Uczestniczyła w działalności artystów plastyków w Kielcach. Szczególnie jednak Zycie swoje poświęciła służbie bliźnim , potrzebującym i niepełnosprawnym. Znana nam jest współpraca pani Izy z Ojcem Wojciechem Piwowarczykiem.
Pozostawiony przez swego brata Edwarda spadek, a także swoje oszczędności, czas siły i pracę poświęciła dla budowy Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie.
Nic dziwnego, że kończąc homilię bp. Gurda powiedział: Dziękujemy Bogu za panią Izę i jej brata Edwarda... A wdzięczność ta została utrwalona w kamiennej ( granitowej) tablicy umieszczonej w wejściu głównym budynku , od strony kościoła parafialnego.
Godzi się jeszcze wspomnieć, iż w uroczystości wzięli udział księża - budowniczy tego Domu, Dyrektor Caritas Kielecka ,a szczególnie bardzo wielu niepełnosprawnych, uczestników wczaso-rekolekcji z Ewą Sałaj prezesem Stowarzyszenia Niepełnosprawnych.

Galeria



Co słychać w Domu w Piekoszowie - cz. 2: wakacje

  1. W czasie wakacji odbyły się turnusy rehabilitacyjne od 20 czerwca – do 28 sierpnia. W Domu było gwarnie i wesoło.
  2. W dniach od 28 sierpnia – do 3 września br. w Domu w Piekoszowie odbyły się warsztaty aktywizacji zawodowej dla osób Niepełnosprawnych, organizowane przez FAR. Uczestnicy mieli wiele ciekawych zajęć i bardzo intensywnie przeżyli te kilka ponurych i deszczowych dni a mianowicie:
    1. rozmawiali z doradcami zawodowymi,
    2. dzielnie ćwiczyli na sali gimnastycznej treningi ogólnokondycyjne, pokonywanie barier architektonicznych,
    3. doskonalili samoobsługę,
    4. strzelali do celu z broni pneumatycznej,
    5. jeździli na rowerach trójkołowych.



Galeria


Co u nas słychać?

Jak co roku o tej porze ucichł wielki i radosny gwar wakacyjnych turnusów.
To zatem najlepszy czas, żeby powspominać najważniejsze wydarzenia w roku 2010:

Majówka

23 maja w czasie „majówki” składaliśmy najserdeczniejsze życzenia wszelkich łask w posłudze Bogu i ludziom Jubilatom kapłanom. Akurat w tym roku okrągłe 25 lat obchodzą nasi Dyrektorzy ks. Jan Jagiełka i ks. Józef Knap, natomiast 20 lat temu przyjął sakrament święceń prezbiteratu ks. Witold Janocha. Uroczysta Eucharystia odbyła się przed budynkiem od strony Sanktuarium. Kaznodzieja ks. Józef Majchrzyk mówił o Duchu Świętym ,który jak adwokat broni nas przed szatanem-oskarżycielem, który wciąż chce nam udowodnić, że jesteśmy niewarci miłości Bożej. Wiele przykładów z wspólnie przeżytych turnusów wakacyjnych rozmarzyła tych, który słuchali. Chmury nad nami spuściły deszcz łaskawie dopiero po odśpiewaniu litanii do Matki Bożej. Schowaliśmy się pod dachem na jadalni, aby zjeść coś pysznego, a potem obejrzeć film z pielgrzymki do Lourdes i Fatimy, jaką przeżyli niektórzy z nas na początku maja.

Galeria



"Święcone" w Łosieniu

W kwietniu na wielkanocne spotkanie z „jajkiem święconym” pojechaliśmy do Łosienia na zaproszenie zaprzyjaźnionego Proboszcza ks. Stanisława Króla. Tam wzruszyła wszystkich dobroć i gościnność mieszkańców. Stoły zastawili tak suto, jak na weselach. Młodzież przygotowała także ucztę duchową poprzez wielkanocne misterium zakończone łamaniem chleba i dzieleniem się nim z zebranymi w kościele. Następnie o 16.00 razem z parafianami uczestniczyliśmy w Eucharystii. Po niej przy ognisku piekliśmy kiełbaski i śpiewaliśmy wiele wesołych piosenek – aż żal było wyjeżdżać.

Galeria


  1. Wielkanoc w naszym Domu od wielu lat ma szczególnie uroczysty wystrój kaplicy, po to, aby osoby przebywające u nas w tym czasie mogły poczuć się jak we własnym kościele parafialnym. Od Niedzieli Palmowej aż do Niedzieli Miłosierdzia jest zupełnie inaczej niż w ciągu roku. Najwięcej zmian oczywiście towarzyszy przeżywaniu Triduum Paschalnego od Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek po południu – do rezurekcji w poranek wielkanocny.

    Galeria


  2. 14 marca w kaplicy O.O Kapucynów w Kielcach razem przeżywaliśmy wielkopostną zadumę nad ludzkim grzechem i miłością Jezusa cierpiącego dla nas.
  3. 11 lutego spotkaliśmy się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kielcach, aby razem z przedstawicielami różnych placówek przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych z całej diecezji świętować Światowy Dzień Chorego.

    Galeria
  4. W niedzielę 10 stycznia o godz. 13.30, jak zwykle w Kielcach pod Telegrafem w gościnnej i malowniczej parafii Jana Chrzciciela. Tam zebraliśmy się, aby przedłużyć radość i życzliwość wigilijnego wieczoru oczekiwania na Boże Narodzenie.




18.06.2009
MAJÓWKA
- 24 maja 2009 r.

Przed godziną 14.00 plac przed budynkiem od strony kościoła wypełnił się gośćmi na majówkę. Na początek, Mszę Świętą celebrował ksiądz Józef Majchrzyk, który zachęcał nas do obudzenia uśpionej wiary, chciał nas potrząsnąć w myśl relacji św. Marka o wniebowstąpieniu. Apostołowie u św. Marka to ci, którzy „…byli z Jezusem…” tzn. towarzysze życia, nauczanie i posługi. Jezus mówi „Idźcie….” - zatem nie trzeba przyzwyczajać się do wygody i łatwego życia w myśleniu i świadectwie chrześcijańskim. Kaznodzieja twierdził, że zawsze znajdzie się ktoś, kto z uwagą przypatruje się słabszym od siebie jak przeżywają swoje życie, żeby zaczerpnąć sił do dalszego życia w trudnych sytuacjach. Przypominał nam różne sytuacje z turnusów wakacyjnych, z poprzednich lat co wytworzyło ciepła i serdeczna atmosferę.

Po przerwie na posiłek przeszliśmy przed główne wejście do Centrum Usług Rehabilitacyjnych – tam pod dachem nieba urządzona została sala koncertowa. Wysłuchaliśmy przepięknego oratorium pt. „Pieśni życia” w wykonaniu zespołu „Bardzo Nam Miłosz” z Jędrzejowa. Dzięki kartkom z tekstem, łatwiej nam było rozważać treści ewangeliczne, które były przesłaniem utworów. Było to wyjątkowe wydarzenie, gdyż większość zespołu śpiewającego tak pięknie przekazującego ważne treści to opiekunowie z naszych turnusów. To młodzi ludzie, chętnie niosący pomoc, wrażliwi na cierpienie a zatem bardzo nam bliscy(bliscy naszym sercom).
Jeden z utworów jak powiedział sam autor powstał na turnusie we wrześniu ubiegłego roku i dotyczył czasu, który każdy z nas ma do wykorzystania w życiu.

Na zakończenie, po wielu podziękowaniach i ogłoszeniach zaśpiewaliśmy Litanię Loretańską i powoli plac wokół opustoszał.

3 czerwca 2009 r. spotkamy się na lotnisku w Masłowie o godz. 11.00 w rocznicę wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II.





26.05.2009
„Ś W I Ę C O N E”
Szczekociny - 26 kwietnia 2009 r.

Wiosennym zwyczajem, po świętach zmartwychwstania pańskiego spotykamy się na tzw. „święconym” - w tym roku pojechaliśmy autokarem i autami osobowymi w niedzielę 26 kwietnia do Szczekocin. Rozpoczęliśmy Mszą Świętą o godz. 15.00, na którą przyszli także parafianie. Ks. Przemysław w homilii podzielił się osobistym świadectwem spotkania Zmartwychwstałego Jezusa wśród ludzi na turnusach w naszym Domu w Piekoszowie. Podkreślił, że to Jezus pokazuje swe ręce i poraniony bok w cierpieniu ludzi, którymi można się opiekować, pomagać w codziennych czynnościach i dzielić się zaufaniem, o które trudno wśród zupełnie zdrowych i zagonionych ambicjami. Dziękował za uśmiech i serce spotkanym na turnusach, na które jeździł od pierwszego roku Seminarium.
Następnie poszliśmy na mały spacer zobaczyć i posłuchać o zabytkowym zespole pałacowo parkowym w Szczekocinach, położonym niedaleko od kościoła parafialnego.
Zachwyciła nas gościnność naszych przyjaciół i koła Caritas, którzy przygotowali ucztę na to spotkanie. Najpierw oczywiście zostały poświęcone jajka jak w poranek wielkanocny – każdy otrzymał jedno i mógł wyrazić swoją życzliwość przyjaciołom. Przy ognisku czekały przeróżne smakołyki dla pokrzepienia ciała. Był to czas na rozmowy oraz śpiewanie różnych wesołych piosenek. Na zakończenie bardzo serdecznie dziękowaliśmy Księdzu Dziekanowi za okazaną dobroć i gościnę.




16.03.2009
DROGA KRZYŻOWA 2009

„...inwalidzki wózek… to taki współczesny krzyż.”

8 marca 2009 r. w pochmurną niedzielę z uporczywie padającym deszczem ze śniegiem wypadło nam się spotkać na nabożeństwie drogi krzyżowej jak co roku w Wielkim Poście... Zatem niecała setka naszych przyjaciół stawiła się w kaplicy OO. Franciszkanów przy ul. Warszawskiej w Kielcach.

Po krótkim przygotowaniu ks. Jan Jagiełka nasz Dyrektor Domu w Piekoszowie w otoczeniu kleryków i nie tylko rozpoczął Eucharystię a w homilii mocno zaakcentował pociechę jaką przynosi nam Duch Święty w różnych cierpieniach i ciężkich chwilach podobnie jak uczniom na górze Tabor. W każdej Mszy Świętej możemy przeżyć chwile przemienienia by wzmocnić siły ciała i ducha na doświadczenia trudnej codzienności.

Następnie ucztę dla duszy mieliśmy dzięki rozważaniom poszczególnych stacji nabożeństwa drogi krzyżowej. Oprócz fragmentu Pisma świętego przeżywaliśmy sytuację 19stolatka w szpitalu, który szuka sensu cierpienia przed Panem Bogiem. Przy jedenastej stacji słyszeliśmy jego przemyślenia:

„Ponoć nie umrę,
ale przyprowadzono mi inwalidzki wózek…
To taki współczesny krzyż.
Zwariowałbym, gdyby nie Jezus…”,
Do takiego współczesnego krzyża przykutych jest wielu z naszych przyjaciół przyjeżdżających do Piekoszowa. Marcin, który przygotował te rozważania od dwudziestu lat służy swą pomocą na wczasorekolekcjach zatem dobrze zna drogi krzyżowe wielu naszych Niepełnosprawnych przyjaciół.




5.03.2009
XVII DZIEŃ CHOREGO 2009

"Miłosiernym samarytaninem jest każdy człowiek wrażliwy na cudze cierpienie. Człowiek, który "wzrusza się" nieszczęściem  bliźniego... Jan Paweł II "SALVICI  DOLORIS"

Dnia 11 lutego 2009 r. (środa), w rocznicę objawień Matki Bożej w Lourdes, warto świętować Światowy Dzień Chorego. Obchodzony jest z inicjatywy Papieża Jana Pawła II. W naszej Diecezji centralna uroczystość XVII Światowego Dnia Chorego odbyła się w wypełnionym Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kielcach, w kościele na Czarnowie.

Przyjechali mimo zimowej aury chorzy i niepełnosprawni, członkowie ich rodzin, księża opiekunowie, wolontariusze i przedstawiciele instytucji - w sumie prawie tysiąc osób. Rozpoczęła się o godz. 12.00 Mszą św., którą celebrowało ponad 20 kapłanów pod przewodnictwem Jego Ekscelencji ks. bpa Kazimierza Ryczana. Dyrektor Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie ks. Jan Jagiełka witając zebranych zaznaczył siedemnastoletnią tradycję zatrzymywania się nad tajemnicą cierpienia.
W homilii słyszeliśmy serdeczne słowa współczucia dla osób cierpiących w różny sposób. z ojcowską troską pochylił się nad tematem choroby wplatając nadzieję chrześcijańską i podkreślał szczególną wrażliwość Jezusa, który w Ewangelii jest ukazany jako ten, który właśnie kogoś uzdrowił, albo Idziego uczynić. Ksiądz Biskup Kazimierz Ryczan położył nacisk na tym, ze jeśli człowiek słaby z powodu choroby, czy niepełnosprawności wydaje się niektórym mniej wartościowy niż zdrowy i piękny – pusty slogan. Cierpienie zachęca do refleksji i można je ofiarować i wtedy jest bezcenne, Przytoczył przykład księdza na wózku inwalidzkim bez nóg, którego kobieta poprosiła serdecznie o modlitwę intencji nawrócenia chorej, używającej narkotyków i zbuntowanej przeciw Bogu córki. Po upływie pół roku bardzo szczęśliwa z skuteczności jego próśb do Boga, odszukała go już nie w szpitalu, ale tam gdzie mieszkał, żeby podziękować serdecznie.

Z okazji 70-tych urodzin Biskupa Ordynariusza, który dziękował 10 lutego za każdy dzień swego życia Ewa Sałaj wręczyła mu obraz wykonany na terapii zajęciowej w Domu w Piekoszowie, składając najserdeczniejsze życzenia.
Na zakończenie zebrani przeżyli indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, praktykowane na co dzień w Lourdes.

Po Mszy Świętej grupa młodzieży z Zespołu Szkół Zawodowych im. S. Staszica w Kielcach przygotowana przez ks. Dariusza Sieradzego przedstawiła montaż słowno–muzyczny pod tytułem: „Miłość się rodzi w naszych sercach”. Była to historia bezdomnej, ciężarnej kobiety, która we współczesnym świecie potrzebuje pomocy w swej trudnej sytuacji całkiem podobnie jak Maryja w Betlejem dwa tysiące lat temu.

Kolejny etap spotkania miał miejsce w sali budynku parafialnego, Tam po wystąpieniach ks. Stanisława Słowika Dyrektora Caritas Diecezji Kieleckiej Pani Dyrektor PCPR Anny Bielnej, Pani Dyrektor MOPR Magdaleny Gościniewicz, Pana Dyrektora Oddziału Świętokrzyskiego PFRON w Kielcach, Pani Dyrektor MOPR w Kielcach można było zadawać pytania gościom.

Taki dzień zachęca, aby wyrazić w modlitwie i nie tylko wdzięczność i uznanie lekarzom, pielęgniarkom, opiekunom i wszystkim wolontariuszom, niosącym w szarej codzienności niezbędną i troskliwą pomoc




11.01.2009
SPOTKANIE OPŁATKOWE

Jak co roku o tej porze, chętnie, pomimo zimy, przybyliśmy do parafii św. Jana Chrzciciela w Kielcach, do dzielnicy Podhale, u stóp wzgórza zwanego Telegrafem. O godz. 14.00 rozpoczęliśmy Mszę Świętą. Ze względu na przypadające dziś święto, medytowaliśmy wydarzenie Chrztu Jezusa. Również dla każdego chrześcijanina jego własny chrzest jest rzeczywistością bardzo ważną. Raczej go nie pamiętamy, gdyż przeważnie byliśmy niemowlętami kiedy go przyjęliśmy, ale w Święto Chrztu Pańskiego warto się szczególnie cieszyć z faktu włączenia i nas do grona umiłowanych dzieci Bożych, analogicznie do tego, co usłyszał Jezus w czasie swojego chrztu: „Tyś mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Na zakończenie Eucharystii nastąpiła wzruszająca ceremonia wręczenia nagrody Wolontariusza Roku 2008 dla naszego zasłużonego „Weterana w posłudze samarytańskiej”, Stanisława Smugi. Nasza „Rodzina piekoszowska” zna go dobrze, bo od kilkunastu lat uczestniczy nie tylko w jednym turnusie w roku, ale w kilku. Bardzo ofiarnie pomaga swoim podopiecznym i chętnie angażuje się w organizowanie pogodnych wieczorów w świetlicy i modlitewnych spotkań w kaplicy. Jest lubiany, ponieważ nie stwarza barier w kontakcie, jest serdeczny dla każdego. Dobrze, że został doceniony, i wspaniale, że w naszym piekoszowskim gronie podobnych mu jest dużo. Warto ich dostrzec i wyróżnić.
Po Mszy Świętej, w sali kominkowej na plebani połamaliśmy się opłatkiem, posililiśmy się świątecznym jedzeniem i śpiewaliśmy kolędy. Nie brakło czasu na przyjazne rozmowy i ogłoszenia – spotkamy się 11 lutego, o godz. 12.00 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kielcach z okazji Światowego Dnia Chorego.




5.01.2009
BAL SYLWESTROWY 2008

Jadalnia Domu dla Niepełnosprawnych jak co roku zamieniła się w ostatnich dniach na salę balową, udekorowaną błękitnymi i srebrnymi balonikami, choinką i pachnącymi stroikami w kolorach Bożego Narodzenia. Kilkunastoletnią tradycję należało uszanować i hucznie - z modlitwą, zabawą i tańcem pożegnać stary 2008 - a przywitać Nowy 2009 Rok. Do wieczora 31 grudnia 2008 przybywali goście witani przez tajemniczego Z w białych rękawiczkach i stroju kominiarza z guzikami do chwytania na szczęście na cały Nowy Rok. Każdy z bliska i z daleka, z Dąbrowy Górniczej, Warszawy, Kielc, Końskich, Buska i innych okolic; słabszy i mocniejszy na ciele otrzymał bilet wstępu i mógł rozgościć się i przyjąć zaproszenie do kaplicy na nabożeństwo za zakończenie roku. Na początek Ksiądz Dyrektor Jana Jagiełka wystawił Najświętszy Sakrament i w modlitwie przeplatanej kolędami dziękowaliśmy, uwielbialiśmy, przepraszaliśmy i prosiliśmy o błogosławieństwo na nowy odcinek naszego życia - czyli kolejny rok. Gdy powróciliśmy na salę balową tam czekał już na wszystkich gorący posiłek, ażeby pokrzepić siły na całą noc. A potem uczestnicy balu poszli w tany, bo ten sam tajemniczy Z poprowadził poloneza po całej sali. Roześmiane twarze i piękne kreacje napełniły radością serca uczestników. Tuż przed 23.00 ucichło na chwilę, gdyż przygotowano się do Eucharystii, którą celebrował ks. Dyrektor. W homilii podkreślił jak ważne jest w naszym życiu błogosławieństwo Boże udzielane przez ludzi, nie tylko kapłańskie, to na koniec każdej Mszy Świętej. Zatrzymał się też na fakcie, że Bóg rozpromienia nad nami swoje Oblicze i darzy pokojem - wtedy możemy faktycznie czuć się dziećmi. W pierwszych minutach Nowego Roku składaliśmy sobie nawzajem serdeczne życzenia a potem, z małymi przerwami na posiłki, tańczyliśmy do białego rana.




10 LECIE KATOLICKIEGO STOWARZYSZENIA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH ICH RODZIN I PRZYJACIÓŁ "NASZ DOM".
W PIEKOSZÓW

- 6 lipca 2008 r.

W niedzielę 6 lipca 2008 r. świętowaliśmy uroczyście 10 lat służby Katolickiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych ich Rodzin i Przyjaciół "NASZ DOM". O godzinie 10.00 zebrało się mnóstwo znajomych na placu przed wejściem do nowej części Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie. Zaczęliśmy modlitwą i powitaniem zebranych przez Księdza Dyrektora Jana Jagiełkę. Nasz serdeczny Przyjaciel i Członek Honorowy Stowarzyszenia, Ksiądz Biskup Marian Florczyk, przewodniczył Mszy Świętej. W homilii ks. Witold Janocha podzielił się kilkoma ważnymi refleksjami o skarbie i wsparciu jakie w cierpieniu daje bycie razem. Dużo trudniej znosić ciężkie chwile życia w samotności. Serdeczne życzenia imieninowe oraz wdzięczność za spotkanie wyraziła na zakończenie Mszy Świętej Ewa Sałaj, Prezes Stowarzyszenia. Starała się nie ominąć żadnej osoby i abyśmy poczuli się jedną wielką wspólnotą razem z innymi organizacjami pozarządowymi; podkreśliła, że chociaż czasem trudno, to służba drugiemu człowiekowi "ma sens". Spotkanie prowadziła nasza kochana Malwinka z Jędrzejowa, zapowiadając program i animując śpiew i wspólne zabawy w małych przerwach organizacyjnych. Prawdziwą ucztę dla oczu i ducha sprawiły nam tańce wykonane przez zespół "Uśmiech" z Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach, dzięki życzliwości Pana Dyrektora Alojzego Sobury oraz Pani Krystyny Ściwiarskiej. Kolejną część spotkania stanowiły wspomnienia ks. Jana Jagiełki o powstaniu Stowarzyszenia oraz prezentacja multimedialna z komentarzem Ewy Sałaj, naszego jedynego czyli dziesięcioletniego Prezesa. Oglądanie fotografii z dziesięciolecia rozmarzyło nas co nieco. Następnie zasiedliśmy do stołów i zjedliśmy pyszny obiad.

Zapraszamy do galerii >>



15 LECIE DOMU DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH
IM. SŁUGI BOŻEGO KS. WOJCIECHA PIWOWARCZYKA
W PIEKOSZOWIE

- 17 maja 2008 r.

Dnia 17 maja 2008 r. mieliśmy, jak co roku, majówkę. Równocześnie świętowaliśmy 15 lat istnienia i służby Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie osobom chorym i niepełnosprawnym z naszego regionu i z odległych zakątków Polski.
Pierwszym punktem naszego świętowania była Eucharystia pod błękitnym i słonecznym niebem, przed budynkiem, od strony Sanktuarium. Ksiądz Dyrektor Caritas Diecezji Kieleckiej Stanisław Słowik w homilii rozwinął czytanie z Listu św. Jakuba o języku, który można porównać do iskry i steru. Iskra, choć mała ma zdolność wzbudzić wielki ogień, ster - choć bardzo mały w porównaniu z masą statku, potrafi nadawać mu kierunek. Od słowa zależy bardzo dużo. Możemy wielbić nim Boga i podnosić ludzi na duchu. Przez piętnaście lat działalności Domu w Piekoszowie było wiele okazji do dawania dobrego słowa pełnego nadziei, wspierającego w cierpieniach setki ludzi. Mogli w tym miejscu, na przeróżne sposoby, doświadczyć dobroci Boga przez posługę ludzi w dziedzinie opieki, pielęgnacji oraz rehabilitacji medycznej i społecznej. Ewangelia o Przemienieniu na Górze Tabor to również ilustracja mnóstwa przemian, które dokonały się w sercach dzięki wczasorekolekcjom.
Drugą część spotkania stanowiły:

  1. wspomnienia Pani Zofii Wojtyny o poszukiwaniu Domu,
  2. gawęda Księdza Proboszcza Wiktora Walochy o radosnych i trudnych stronach budowy Domu,
  3. relacja Dyrektora Domu, ks. Jana Jagiełki na temat piętnastu lat działalności piekoszowskiej placówki charytatywnej
    Oto parę cyfr ilustrujących po części tylko piętnastoletnie dzieło zrealizowane przez Dom dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie:

    Wczasorekolekcje (1993-2007) 128 turnusów, 3.682 podopiecznych,
    2.666 wolontariuszy, 661 kadry
    DPS (1996-2007) 137 osób
    ZOL (2000-2007) 2.597 pacjentów
    Rehabilitacja ambulatoryjna (2002-2007) 2.468 pacjentów, 71.312 zabiegów
    Rehabilitacja środowiskowa (2004-2007) 51 pacjentów, 1.400 zabiegów
    Poradnia rehabilitacyjna (2000-2007) 11.115 porad
    Oddział rehabilitacji dziennej (2006-2007) 95 pacjentów, 475 zabiegów
    Oddział szpitalny rehabilitacji (1.I-15.V.2008) 94 osoby w tym 28 z SM


  4. prezentacja multimedialna z historii 15 lat Domu, w której wielu z nas szukało fotografii ze swoją podobizną.
Po przerwie na posiłek zespół ludowy "Wierna" z Zajączkowa i nasi przyjaciele z zespołu "Kerygmat" z WSD w Kielcach nie szczędzili sił grając i śpiewając w upalnym słońcu. Na koniec spotkania śpiewali i tańczyli członkowie zespołu ludowego "Wincentowianie".

Zapraszamy do galerii >>



DROGA KRZYŻOWA
9 marca 2008

Spotkaliśmy się po raz kolejny w kaplicy OO. Franciszkanów przy ul. Warszawskiej w Kielcach.. Ksiądz Jan Jagiełka w homilii mówił, że bywamy w grobach lęków, grzechu, samotności, nałogów i wielu innych - żyjemy jakby związani opaskami, które krępowały Łazarza z Ewangelii. Lekarstwem może być nawrócenie, spowiedĽ oraz często miłosierny bliĽni, który powie, czy zrobi coś dobrego zadzwoni z okazji urodzin, imienin, albo bez okazji - przeciecz tak mnóstwo jest sposobów pokrzepienia skołatanej duszy. Czasem nazywamy osoby związane z Domem w Piekoszowie Rodzina Piekoszowską. I tak to jest, że niektórzy nie mogli przybyć dziś z różnych powodów, ale łączyliśmy się ze znajomymi w duchowy sposób.

Po Eucharystii razem ze studentami rozważaliśmy kolejne etapy drogi krzyżowej Jezusa myśląc o grzechu, który rani mnie samego i tych wokół mnie moją nieszczerością, oraz brakiem miłości, której potrzeba dzisiejszemu światu.
Na zakończenie tylko krótko mogliśmy sobie pogadać przed kaplica OO. Franciszkanów, bo jak zwykle spotkanie wielkopostne miało charakter pokutny, bez czasu i miejsca na integracyjną herbatę i pogawędki przyjacielskie.
Następne spotkanie to tzw. "święcone".
Przeżyjemy za miesiąc 6 kwietnia w Strawczynie.

Zapraszamy do galerii >>



XVI ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO
10 lutego 2008 r.

Uroczyste świętowanie odbyło się podobnie jak w ubiegłym roku w diecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego na osiedlu Czarnów w Kielcach. O 11.00 Ksiądz Biskup Marian Florczyk rozpoczął Eucharystię w intencji osób cierpiących, ich rodzin i opiekunów. W homilii nazwał chorobę nieproszonym gościem, który każe sobie służyć. Podkreślił też, że cierpienie ma sens uszlachetniania serc i nauki wrażliwości. To oczywiście bardzo trudne doświadczenie, ale iluż ludzi zdrowych z wyglądu dotyka ciężar cierpienia własnego, lub bliskich. Przed błogosławieństwem otrzymał bukiety kwiatów z podziękowaniem i życzeniami w dziesiątą rocznicę sakry biskupiej od przedstawicielki naszego środowiska Joli i ministrantów.
Następnie po Mszy Św. przeszliśmy na salę w domu parafialnym na drugą część spotkania. Tam przedstawiciele władz poinformowali zebranych o aktualnych działaniach na rzecz osób niepełnosprawnych:

  • Pan Krzysztof Słoń Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału PFRON,
  • Pani Zofia Wilczyńska Dyrektor Świętokrzyskiego Oddziału NFZ,
  • Pani Marzena Samburska kierownik działu d.s. rehabilitacji społeczno zawodowej osób niepełnosprawnych MOPR w Kielcach,
  • Ks. Stanisław Słowik Dyrektor Caritas Diecezji Kieleckiej.
Po smacznym bigosie zasiedliśmy w skupieniu śledząc ponad 300 slajdów z życia a szczególnie z ostatnich dni Papieża Jana Pawła II i z jego pogrzebu. Tę prezentację multimedialną przygotował żmudnie Pan Bogusław Ciesielski.

Zapraszamy do galerii >>



OPŁATEK
Niedziela 6 stycznia 2007 r.

Spotkanie opłatkowe odbyło się tradycyjnie w święto Objawienia Pańskiego, w parafii Jana Chrzciciela w Kielcach. Mogliśmy się tam spotkać dzięki gościnnym sercom Księdza Proboszcza oraz troskliwości naszej Uli B., która mieszka tam niedaleko.
Rozpoczęliśmy Eucharystią celebrowaną przez Księdza Dyrektora Jana Jagiełkę a pomagali nam śpiewać Edytka i Jacek. W homilii słuchaliśmy słów o objawianiu się Jezusa w naszym życiu także. Następnie już na sali z kominkiem połamaliśmy się opłatkiem, pośpiewaliśmy kolędy oraz pogadaliśmy oczywiście. Dla pokrzepienia ciała zjedliśmy bigos a nie brakło tez małego co nieco na słodko.
Następne spotkanie to Światowy Dzień Chorego 10 lutego o godz. 11.00 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kielcach .

Zapraszamy do galerii >>



SYLWESTER 2007/2008
31.12.2007

Na godzinę 200.00 zjechali do Domu w Piekoszwie wystrojeni goście na bal. Sala pięknie przystrojona przez Eweinkę i Asię zapraszała do wspólnej radości.
Jak co roku na samym wstępie było nabożeństwo dziękczynne z prośbą o błogosławieństwo Boże w Nowym Roku.
Po smacznej kolacji na gorąco nadszedł czas na pierwsze tańce, którymi dowodził śpiewem i grą dkn Michał z bratem Pawłem. Tak prowadzili zabawę, że do białego rana chciało się tańczyć i jakby sił nie brakowało. O 23.00 rozpoczęła się Eucharystia, którą odprawiła Ksiądz Jana Jagiełka, aby Nowy Rok przywitać z Jezusem w sercach.
Nie sposób opowiedzieć sympatycznej atmosfery wspólnej zabawy - trochę mozna podpatrzec na fotografiach w galerii.

Zapraszamy do galerii >>



ODPUST W KAPLICY DOMU DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH W PIEKOSZOWIE
18 listopada 2007 r.

W niedzielę 18 listopada zebraliśmy się w Domu w Piekoszowie, jak co roku na uroczystościach odpustowych, związanych ze Świętem Matki Bożej Ostrobramskiej (Matki Bożej Miłosierdzia), gdyż nasza kaplica jest pod Jej wezwaniem.
Pierwszym punktem spotkania było Walne Zebranie członków Katolickiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych ich Rodzin i Przyjaciół "NASZ DOM". Tradycyjnie po powitaniu wysłuchaliśmy sprawozdań Prezesa Ewy Sałaj, Skarbnika Halinki Burtnik i Przewodniczącej Komisji Rewizyjnej Basi Szyposzyńskiej. Następnie Dyrektor Domu, Ksiądz Jan Jagiełka, powiedział do nas kilka zdań serdecznych podziękowań. Tym razem, dlatego, że mija dziewięć lat działalności i skończyła się trzecia kadencja władz - wybieraliśmy Prezesa, nowy Zarząd Główny, Komisję Rewizyjną i Sąd Koleżeński.
O 12.30 po krótkim przygotowaniu muzycznym po przewodnictwem grupy studentów z Moniką na czele, byliśmy gotowi na świętowanie Eucharystii odpustowej w kaplicy Domu. Na wstępie poprzez modlitwę "wypominkami" połączyliśmy się ze zmarłymi, którzy przez ponad ćwierć wieku spotykali się na wczasorekolekcjach i przy innych okazjach. Patrząc na obraz Matki Bożej Ostrobramskiej, z wdzięcznością wobec Boga wspominaliśmy panią Izabelę Borowską, malarkę tego obrazu a równocześnie Dobrodziejkę naszego Domu. W jej pogrzebie uczestniczyliśmy miesiąc temu. Ksiądz Jan zakończył modlitwę za zmarłych prośbą o beatyfikację Sługi Bożego Ojca Wojciecha Piwowarczyka. Ksiądz Marceli Frączek przewodniczył liturgii, zaś ks. Miłosz Hołda powiedział nam w homilii, że warto wciąż zawierzać siebie Bogu jak Maryja. Ona głęboko i rozważnie potraktowała zwiastowanie Archanioła Gabriela i do końca, nawet pod krzyżem odpowiadała – "Niech mi się stanie według Słowa Twego". Bezpośrednio po błogosławieństwie śpiewaliśmy wspólnie różne pieśni patriotyczne dzięki Paniom Magdalenie i Aleksandrze Wieloch, które grały na organach i skrzypcach, oraz towarzyszącej im pani Małgorzacie Nydze. Melodie legionowe, partyzanckie i żołnierskie rozbrzmiewały w całym budynku, gdyż kaplica jest obecnie usytuowana centralnie, pomiędzy budynkiem istniejącym dotychczas a Centrum Usług Rehabilitacyjnych, w którym działalność została oficjalnie rozpoczęta 27 listopada bieżącego roku. Po tych wzruszeniach nadszedł czas na smaczny posiłek.
Na zakończenie zostały ogłoszone wyniki głosowania. Podajemy pełny skład władz Stowarzyszenia.

Zapraszamy do galerii >>




WARSZTATY PSYCHOTERAPEUTYCZNE
9 paĽdziernika - 27 listopada

Począwszy od 9 paĽdziernika, we wtorki – aż do 27 listopada, odbywają się w Domu dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie warsztaty psychologiczne "Pani Jola zmienia swoje życie", dla grupy osób niepełnosprawnych z Kielc. Zostały zorganizowane dzięki pomocy Urzędu Miasta.
Całość warsztatów obejmuje cykl ośmiu trzygodzinnych spotkań w trakcie, których są omawiane najistotniejsze bariery psychiczne oraz sposoby radzenia sobie z nimi. Zajęcia prowadzi psycholog - Adrian Kurcbart, przy zastosowaniu technik aktywizujących dostosowanych do poziomu uczestników. Problematyka warsztatów obejmuje:

  1. Niespełnione marzenia
  2. Kompleksy społeczne
  3. Nieufność
  4. Destruktywne nawyki osobiste
  5. Uzależnienie od drugiej osoby
  6. Obawa przed społecznym osądem
  7. Brak akceptacji siebie
  8. Jak żyć z tym, czego się zmienić nie da?






O nas | Rehabilitacja | DPS | Turnusy | Wolontariat | Duszpasterstwo | Stowarzyszenie | Historia | Wydarzenia | Spartakiada | Ogłoszenia
Copyright © 2003 by Dom dla Niepełnosprawnych